Pokazywanie postów oznaczonych etykietą *. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą *. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2015

*Malibu Rose (cena: 12 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Malibu
Imię rodowodowe: *Malibu Rose
Płeć: klacz
Data urodzenia: 12 kwietnia 2011
Imię matki: Mysterious Rose
Imię ojca: Zimowy Żołnierz
Rasa: koń fryzyjski
Wzrost: 155 cm
Hodowla: Dragon Hill
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Sky/Jasper Moss
Predyspozycje: ujeżdżenie P-N, powożenie jedno- i dwukonne, hipoterapia, rekreacja, skoki LL pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 89 pkt
Poprzedni właściciele: -
Ilość osiągnięć: 12
Ilość potomków: -
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena embriontransferu: 1500 hrs

DOKUMENTY

-

POTOMSTWO

-

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w powożeniu dwukonnym | Hipodrom Eliksir |
  2. I miejsce w powożeniu dwukonnym - finał | Hipodrom Eliksir |
  3. I miejsce na wystawie innych ras w kat. klacze | Dresagio Stud | 
  4. I miejsce w powożeniu jednokonnym | Hipodrom Tolworth | 
  5. I miejsce w powożeniu | Hipodrom Paris | 
  6. I miejsce w powożeniu wielokonnym | Hipodrom Lider | 
  7. III miejsce w powożeniu jednokonnym | Hipodrom Eliksir | 
  8. III miejsce w powożeniu jednokonnym - finał | Hipodrom Eliksir |
  9. III miejsce w powożeniu jednokonnym | Liliowa Zatoka |
  10. III miejsce w powożeniu parokonnym | Dresagio Stud | 
  11. III miejsce w powożeniu dwukonnym | Hipodrom Kier | 
- inne:
  1. Wyróżnienie na wystawie | Hipodrom Paris |

OPIS

Historia; Friday znalazła Malibu i jej siostrę - Winter, podczas podróży do Holandii. Klaczki bardzo się jej spodobały, a kiedy dowiedziała się, że są na sprzedaż - od razu skontaktowała się z pracownikami. Po krótkich pertraktacjach zgodzili się, że takie koniska w stajni się przydadzą. Mniej więcej dwa tygodnie później sprowadzono je do Dragon Hill, a Ruska dostała w łapę dokumenty i omal nie udusiła się z wrażenia. Okazało się, że są to córki Zimowego Żołnierza! Koń stał wtedy we Francji. Siostry zamieszkały w stajni i sprawują się rewelacyjnie.
Charakter: Malibu, w porównaniu do swojej siostry, jest niesamowicie grzecznym i pociesznym koniem. Nie ma u nas osoby, która by jej nie kochała. Klacz zawsze cieszy się na widok ludzi, jest ufna, przyjazna i bardzo towarzyska. Nigdy nie odmawia sobie marchewki. Uwielbia dzieci i lgnie do nich jak psiak. Zawsze miała wspaniałe podejście do początkujących dlatego jest jednym z naszych najlepszych koni szkółkowych. Zawsze zachowuje spokój i cierpliwie znosi błędy młodych jeźdźców.
Zachowanie pod siodłem: Jak już wspomnieliśmy, Malibu to uosobienie spokoju i wyrozumiałości. Jest idealnym nauczycielem i koniem, który nauczy podstaw lepiej niż ktokolwiek inny. Ładnie reaguje na łydki i dosiad, nie bryka i nie buntuje się. Zbiera się niemalże automatycznie, a wyciągnięcie kroku nie jest dla niej żadnym problemem. Jej chody są bajecznie wygodne! W połączeniu z dobrym siodłem można z niej wcale nie schodzić. Pod doświadczonym jeźdźcem zawsze bardzo się stara i w mig łapie kontakt. Nawet ktoś, kto siedzi na niej po raz pierwszy, może odbyć udany trening.
Jeśli chodzi o ciągnięcie zaprzęgu - Malibu jest tą silniejszą z sióstr. Jest jak lokomotywa. Zawsze lubiła ten sport i chętnie daje się zaprzęgać. Czym cięższa bryczka - tym bardziej się stara. Jest w tym temacie bardzo ambitna i wytrwała.
Zachowanie w obejściu: Anielsko grzeczna i cierpliwa. Lubi czyszczenie głównie ze względu na to, że zajmują się nią wtedy mili ludzie. Czasem dostanie smakołyka, czasem ktoś porządnie wymizia jej pysio. Spokojnie znosi też zakładanie sprzętu, a myjkę po prostu uwielbia. Nigdy nie bała się wody.

TRENINGI I INNE

  1. Trening powożeniowy

AKTUALNOŚCI

-

niedziela, 22 listopada 2015

*Carmargue (cena: 20 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Carmen
Imię rodowodowe: *Carmargue
Płeć: klacz
Data urodzenia: 12 stycznia 2010
Imię matki: *Avalanche
Imię ojca: *Alternative Way
Rasa: koń hanowerski
Wzrost: 161 cm
Hodowla: Summer Berry
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Kyle Hammerback
Predyspozycje: skoki CS - GP

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 85 pkt
Poprzedni właściciele: -
Ilość osiągnięć: 10
Ilość potomków: 1
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena embriontransferu:  4 000 hrs

DOKUMENTY

bonitacja
paszport
rodowód
licencja hodowlana

POTOMSTWO

  1. og. Dreamfyre [z][b] | hod. Black Power Stud |

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w skokach kl. CS | Dresagio Stud |
  2. I miejsce w skokach kl. CC | Homestead | 
  3. II miejsce w skokach kl. CC | Dresagio Stud |
  4. II miejsce w skokach kl. GP | Dresagio Stud |
  5. II miejsce w skokach kl. GP | Hipodrom Eliksir | 
  6. II miejsce w skokach kl. CS | WSK Estrella | 
  7. III miejsce w skokach Gold Tour | Black Power |
  8. III miejsce w skokach kl. CS | Dresagio Stud |
  9. III miejsce w skokach kl. GP | Hipodrom Eliksir | 
  10. III miejsce w skokach kl. GP - finał | Hipodrom Eliksir |
- inne:

OPIS

Charakter: Carmi jest niesamowicie grzecznym i pogodnym koniem, który uwielbia pracę w człowiekiem zarówno z ziemi, jak i pod siodłem. Ufa ludziom i lgnie do nich, łasząc się jak kociak. Domaga się o głaskania, a także o smakołyki. Oj tak, zawsze przeszukuje kieszenie i wręcz błaga by dać jej cukierka czy co się tam akurat ma pod ręką. Do każdego podchodzi z dużą dawką sympatii i nikogo nie skreśla już na starcie. Rzadko zdarza się by ktoś się jej nie spodobał, ale jeśli tak to po prostu takiego delikwenta ignoruje.
Pozwala się czyścić bez najmniejszych problemów. Jest całkiem cierpliwa i wyrozumiała, więc nie przeszkadza jej długie szczotkowanie albo dotykanie uszu, czy przechodzenie koło zadu.
Zakładanie sprzętu także przebiega gładko. Może nie bardzo lubi nauszniki , ale zwykle ich potrzebuje więc chwilę się popiekli i odpuszcza.
Pod siodłem: Jest koniem, który przeskoczy wszystko. Nie ważne jak wielką przeszkodę przed nią postawimy - Cam i tak da sobie radę. Jest bardzo, bardzo ambitna i sama pali się do skoków. Właściwie nie potrzebuje żadnej zachęty i doskonale wie, co robić, w którym momencie się wybić i ile kroków zrobić. Ścina zakręty i leci na złamanie karku, ale dobry jeździec potrafi nad nią zapanować i wytłumaczyć, że trzeba być dokładniejszym. Nigdy nie wyłamuje. Prędzej rozwali całą przeszkodę, niż zatrzyma się przed nią.
Jej chody nie są specjalnie wygodne, szczególnie galop, ale dobre siodło załatwia sprawę. Ładnie i szybko reaguje na pomoce i uważa na to, co sygnalizuje jej jeździec. Zwykle szuka kontaktu i szybko się podporządkowuje. Jest potulna i ufna. Lubi uczyć się nowych rzeczy i pokonywać wyzwania. Jeśli ktoś urządza potęgę skoku, to jest to koń do tego idealny.
W stosunku do innych koni: Towarzyska i śmiała. Zawsze pierwsza podchodzi do nowych koni i wita się z nimi. Nigdy nie przejawiała żadnym objawów agresywności, to nie w jej stylu. Ona wszystkich kocha i z każdym chce się bawić.
W terenie: Jest świetnym koniem terenowym, bo nigdy się nie płoszy i słucha się jeźdźca. Podziwiam jej odwagę, bo naprawdę robi wrażenie. Chętnie idzie na początku zastępu, ale nie przeszkadza jej inna pozycja. Równie dobrze może iść w środku albo na końcu. Fajnie radzi sobie z naturalnymi przeszkodami i pełnym galopem po łące. Uwielbia się ścigać, ale zdarza się jej wtedy ponieść. Jednak w miarę szybko pozwala się opanować.

TRENINGI I INNE

  1. Trening skokowy

AKTUALNOŚCI

-

*Inaya's Myth (cena: 15 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Inaya
Imię rodowodowe: *Inaya's Myth
Płeć: klacz
Data urodzenia: 12 grudnia 2009
Imię matki:
Imię ojca: *Golden Flame
Rasa: AQH
Wzrost: 158 cm
Hodowla: Stark Stable
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Natalie Queen
Predyspozycje: reining, pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 81 pkt
Poprzedni właściciele: -
Ilość osiągnięć: 13
Ilość potomków: -
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 3 500 hrs

DOKUMENTY

paszport
bonitacja
rodowód
licencja hodowlana

POTOMSTWO

-

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w western pleasure | Hipodrom Plus | 
  2. I miejsce w reiningu | Hipodrom Rose | 
  3. II miejsce w reiningu kl. amateur | Apple Garden Stud |
  4. II miejsce w reiningu | Hipodrom Holly |
  5. II meijsce w reiningu | Hipodrom Arisha |
  6. III miejsce w reiningu | Hipodrom Eliksir | 
  7. III miejsce w reiningu, finał | Hipodrom Eliksir |
  8. Wyróżnienie w reiningu | Hipodrom Paris | 
  9. Wyróżnienie w reiningu | Hipodrom Dynasty | 
- pokazowe:
  1. I miejsce na wystawie w kat. klacze, inne rasy | Hipodrom Hipika | 
  2. II miejsce na wystawie w kat. inne | Hipodrom Plus | 
  3. III miejsce w wystawie AQH | Hipodrom Holly |
  4. Wyróżnienie na wystawie AQH | Hipodrom Paris | 
- inne:

OPIS

Charakter: Naya jest przede wszystkim spokojna i cierpliwa. Jako młody koń, czasami tę cierpliwość traci, ale są to naprawdę rzadkie przypadki. Jest opanowana i powściągliwa, nie ufa obcym, ale w stosunku do osób, które zna - okazuje dużą sympatię i stara się nawiązywać kontakt. Doskonale przystosowała się do życia w naszej stajni. Szybko nauczyła się wszystkiego. Kiedy jest pora karmienia, kiedy wypuszczamy konie na padok, skąd przychodzą odwiedzający, którzy zwykle mają coś dobrego w plecakach... Jest niesamowicie pojętna. Łapie wszystko w mig, a że lubi się uczyć i poznawać nowe rzeczy - współpraca z nią to czysta przyjemność. 
W stajni zachowuje się przykładnie i zgrywa aniołka, którym przestaje być, gdy tylko wypuszczamy ją na pastwisko. Tam szaleje i pokazuje, że pod konopiastą grzywką ukrywają się dwa diabelskie rogi. 
W boksie potrafi wytrzymać bardzo długo, zajmuje się wtedy jedzeniem albo drzemką. Raczej nie rusza zabawek, chociaż co rusz kupujemy nowe lub sami je robimy. Czasami wygląda sobie przez okno, ale kiedy tylko usłyszy kroki z korytarza - chowa się, by zobaczyć kto idzie i czy ten ktoś ma dla niej jakieś smakołyk. Tiaaa, Ina jest łakomczuchem. ;)
Czyszczenie przebiega bez problemów. Mogą to robić nawet dzieci. Niezależnie od tego, gdzie się znajduje, pozwala się szczotkować i nawet nie drgnie. No chyba, że natrętne muchy jej w tym przeszkodzą. Ładnie podaje kopytka, wystarczy delikatnie pogłaskać odpowiednią nogę i poprosić o jej podniesienie. Tak samo fajnie radzi sobie z zakładaniem sprzętu. Nigdy nie protestuje. Grzecznie stoi, gdy zakładamy siodło, otwiera pyszczek, kiedy wkładamy wędzidło i czeka, jeśli zdecydujemy się na nałożenie owijek bądź ochraniaczy. 
Pod siodłem: Jest aniołkiem o ile jeździec jest doświadczony i wie, co robić. Naya jest młodym koniem i to ona powinna się uczyć, a nie nauczać młodych adeptów jeździectwa. Przydzielamy jej osoby, które jeżdżą już wiele lat, a ich umiejętności pomagając klaczy się rozwinąć. 
Samo wsiadanie nie jest sztuką trudną. Z ziemi, ze schodków, z płota... jak się chcę. Naya jest przychylna każdemu sposobowi. Jej stęp można porównać do huśtania się na koniu na biegunach. Bardzo "do przodu", ale i wygodnie. By zakłusować wystarczy delikatne dociśnięcie łydek. Do galopu należy dać nieco silniejszy impuls. 
Jej chody są miękkie i sprężyste. Naya charakteryzuje się dużą zwinnością. Potrafi także być szybka, co nie raz nam zaprezentowała. Od jakiegoś czasu zaczęły się dla niej treningi reiningowe. 
Reining: Dla Nayi coś nowego, ale wydaje nam się, że bardzo polubiła figury reiningowe. Na razie wszystkiego uczy się od podstaw, ale Harry - jej jeździec i osobisty trener - twierdzi, że jest zaskoczony szybkością, z jaką utrwala sobie poszczególne sztuczki. Sądzi, że ma potencjał i jeszcze nam wszystkim pokaże, że będzie z niej doskonały wierzchowiec. :)
W terenie: Jest świetna pod każdym względem. Nosi wygodnie, słucha się i jest odważna, jednocześnie zachowując czujność. Jako, że ma dobry kontakt z innymi końmi - doskonale radzi sobie w zastępie. Może być czołową, zamykającą ciąg, albo też truchtać sobie w środku. Jednak nie zapominajmy, że Naya w gruncie rzeczy wciąż jest dzieciakiem - na otwartych przestrzeniach najzupełniej w świecie jej odbija. Wyprzedza inne konie, nie bardzo przejmując się tym, co do powiedzenia ma jeździec. 
W stosunku do innych koni: Bardzo towarzyska i przyjacielska. Ale... no bo zawsze jest jakieś ale. Ale zaraz po wypuszczeniu jej ze stajni wyrywa się opiekunowi i robi wszystko, by jak najszybciej dostać się na padok, gdzie przebywają już jej kumpele. Kiedy już zamknie się za nią furtka, a przy kantarze nie wisi żaden sznurek - daje w długą i niemal porywa do biegu całe stado. Dokazuje i bryka tak mocno, że z każdym barankiem boje się o jej życie i życie koleżanek biegnących obok niej. 
Towarzystwo podczas jazd jej nie przeszkadza, chociaż na początku mocno się rozprasza. Przechodzi jej po kilkunastu minutach, ale jeśli chcemy by skupiała się tylko na jeźdźcu - powinna być sama. 

TRENINGI I INNE

  1. Trening westernowy

AKTUALNOŚCI

-

*Ardiente (cena: 20 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Arti
Imię rodowodowe: *Ardiente
Płeć: ogier
Data urodzenia: 20 sierpnia 2005
Imię matki: *Irish Rose
Imię ojca: *No Latcho Rose
Rasa: tinker
Wzrost: 165 cm
Hodowla: WHK Kwitnący Lotos
Właściciel: Echo Valley
Trener: Valentine Bonnet
Predyspozycje: powożenie jednokonne, pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 96 pkt
Poprzedni właściciele:
Ilość osiągnięć: 14
Ilość potomków: 1
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 5 000 hrs

DOKUMENTY

paszport
karta zdrowia
bonitacja
rodowód
licencja hodowlana

POTOMSTWO

  1. og. Quasimodo [z][b] | hod. Delicious Stable | 

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w powożeniu jednokonnym | Hipodromie Paris | 
  2. I miejsce w powożeniu jednokonnym | WSK Black Spirit |
  3. II miejsce w powożeniue jednokonnym | Hipodrom Holly | 
  4. II miejsce w powożeniu | Hipodrom Ivanow | 
  5. II miejsce w powożeniu | Hipodrom Eliksir |
  6. II miejsce w powożeniu, finał | Hipodrom Eliksir |
  7. II miejsce w powożeniu profesjonalnym | Hipodrom Ivanow | 
  8. wyróżnienie w powożeniu jednokonnym | WSK Estrella |
- pokazowe:
  1. I miejsce na wystawie w kat. powożeniowiec | Hipodrom Zombie | 
  2. I miejsce na wystawie w kat. ogiery | Hipodrom Zombie | 
  3. I miejsce na wystawie w kat. inne z okazji otwarcia Shutter Stable 
  4. I miejsce na wystawie w kat. inne rasy | Hipodrom Thetawaves | 
  5. II miejsce na wystawie w kat. ogiery barokowe | Hipodrom Hipika | 
  6. IV miejsce na wystawie w kat. ogiery | Hipodrom Thetawaves | 

- inne:

  1. I miejsce w kat. naj ogier z okazji otwarcia Shutter Stable 
  2. I miejsce w abecadle | Hipodrom Zombie | 
  3. II miejsce w abecadle z okazji otwarcia Shutter Stable 
  4. III miejsce w maściochach w kat. ogiery | Hipodrom Raven |
  5. Tytuł najlepszego ogiera do powożenia | Hipodrom Ivanow |
  6. Tytuł mistrza powożenia 2014 | Black Spirit|
  7. Tytuł najładniejszego zaprzęgu tematycznego | Hipodrom Eliksir |

OPIS

Genetyka: Ardiente wywodzi się z jednej z niewielu hodowli Tinkerów Whk Kwitnący Lotos. Mimo że hodowla ma już dawno za sobą lata świetności w dalszym ciągu utrzymują skrupulatnie czystość tej rasy. Co więcej możemy ram znaleźć oboje rodziców siwego tinkera. Mamy więc stuprocentową pewność że krew ogiera jest nieskazitelna. Jego ojciec to wspaniały, dostojny *No Latcho. Odnosił a właściwie odnosi on w dalszym ciągu sukcesy w dziedzinie hodowli i wystaw. Zanany jest też z nieco agresywnego zachowania. Dzięki niemu Ardiente posiada nieugięty temperament i cudowny wygląd. Matką jego zaś jest *Irish Rose która zdobyła już spore doświadczenie w wychowaniu maluchów. Po Irish Rose siwek odziedziczył płynny ruch i tak kształtną głowę, uszy. Jednak efekt końcowy Ardiente zawdzięcza obojgu rodzicom. Jego zróżnicowany charakter i poprawna budowa jest sprawką połączenia cech tych wspaniałych koni. Można mu pozazdrościć rodziców. Tajemnicą została jego maść. Oboje jego rodziców prezentuje się w barwach srokatych. Często więc zastanawiamy się jak mógł zostać tak czystym siwkiem.
Eksterier: Adriente to Tinker z krwi i kości. Urodzony w jednej z lepszych hodowli Tinkerów posada same chwalebne cechy urody jak i charakteru. Jego kształtna, profilowana głowa. Uszy prawidłowo rozstawione, doskonałe kształtem. Oczy właściwie podobnie do uszu są idealnie ułożone i kształtne. Szyja masywna, stosunkowo krótka co jest zresztą charakterystyczne dla tej rasy, udekorowana jest długą, jasną grzywą ( Grzechem byłoby ją skrócić) przyjemną dla dotyku. Klatka piersiowa mocno umięśniona, szeroka, proporcjonalna do reszty ciała. Kłoda silna z prawidłowo ułożonym kręgosłupem. Zad podobnie do klatki piersiowej okryty mięśniami, zaokrąglony, idealnie ukształtowany. Nogi prawidłowo rozłożone, zakończone bujną szczotką pęcinową i zdrowymi kopytami. Całe ciało pokryte puchową sierścią.
Geneza imienia: Ardiente w języku hiszpańskim oznacza ognisty. Z pewnością nawiązuje to do jego gorącego temperamentu. Ukazuje ulotność chwili i niebezpieczeństwo jednocześnie bo przecież nad ogniem trudno w jakikolwiek sposób zapanować jest on jednak piękny, subtelny i w pewnym stopniu tajemniczy. Nie każdy przepada za ogniem ale każdego ciągnie do ciepłą jakim emanuje. Niektórzy się boją ale w końcu kto boi się sparzyć nigdy się nie ogrzeje…
Zachowanie: Ten siwy ogier to zdumiewająca mieszanka charakterów. Należy on do grupy koni które znają swoją wartość w stadzie jak i przy człowieku. Za żadną cenę nie dadzą sobą pomiatać. Na co dzień raczej emanuje z niego opanowanie. Widać że czuje się wyżej ustawiony od innych koni. Stroni od zbyt dużego tłoku. Potrafi jednak mimowolnie zaiskrzyć. Przeganiać resztę stada od wody, skubnąć groźnie czy podnieść kopyta. Lubi dowodzić. Mimo wszystko wyjątek stanowi arabska klacz do westernu Carrera z którą przyjechał od hodowcy. Nigdy nie jesteśmy w stanie określić w jakim humorze go zastaniemy. Spokojny i współpracujący czy raczej gniewny i niezależny? Drzemie w nim mądrość konia profesora i energiczność młodziaka. Często prowokuje inne konie do sporów. Z chęcią przeskakuje ogrodzenia bądź po prostu je taranuje. Człowieka zaakceptował z pewnym bólem. Pozwala do siebie podejść, czy choćby założyć sobie siodło ale najpierw sprawdza kto przychodzi i czy mu się on podoba. Jeśli tak – wszystko przebiega w miarę sprawnie. Jeśli nie – ludzie wychodzą z jego boksu z wielkimi siniakami. Dalej pozostał on ogierem bo grzechem byłoby zmarnować takie geny. Dlatego dużą rolę w jego zachowaniu stanowią hormony. Chodź dał się okiełznać człowiekowi dalej widzimy w nim niespotykaną naturalność, płynność ruchów czy przenikliwy błysk w oku. Siwek nie ma raczej problemów związanych z płochliwością. Zanim cokolwiek go pobudzi do ucieczki musi być powodem poważnym. Nie jest on idealny na początkujących. Ba! Oddanie go w ręce małych dzieci czy jeźdźców z krótkim stażem było by mocno nieodpowiednie.
Podczas treningów: Jego zachowanie zależy od wielu czynników. Miejsca, czasu, pogody, ludzi i wielu innych. Tak jak już wspomniałam jest bardzo humorzasty jednak zazwyczaj przynajmniej przy osobach „swoich” zachowuje się przyjemnie. Treningi z nim to generalna przyjemność ze względu na płynność ruchów. Typowe treningi urządzamy mu rzadko. Zazwyczaj organizujemy na nim wypady w długie tereny czy zapinamy do bryczki. Nie lubi spędzać dużo czasu na hali. Mimo tego gdy już przyzwyczai się do myśli że teraz czas rozruszać mięśnie potrafi grzecznie współpracować. Skupia się na pracy i uważnie spogląda na pracę swoich nóg. Lubi słuchać wszelkich pochwał na swój temat wtedy staje się bardziej żywy, przyjemny i energiczny. To dla niego to po prostu motywacja do działania. Zdecydowanie jednak stawiamy na przyjazne tereny bryczką!
W terenie: Tak jak większość naszych koni kocha długie, często męczące wypady do lasu czy nad pobliską wodę. Wszelkie możliwości dozwolone byle by ogierek nie szedł ostatni bądź tuż za klaczą. Ulubionym zajęciem jest oczywiście szaleńczy galop przed siebie. Kiedy już poczuje wolność potrafi galopować bez końca, wyprzedzać konie przed nim i okazywać radość w formie baranków. Jest on zdecydowanie koniem z którym można ruszyć w nieznane. Doskonale rozpoznaje teren i zapamiętuje drogę więc powrót do domu mimo dezorientacji jeźdźca jest bezproblemowy. Jedyne czego zdecydowanie nie zalecamy to wypady w półgodzinne czy krótsze przejażdżki. Ogier wtedy wyciąga z powrotem do lasu, rwie się mocno przed siebie bądź zaczyna niespodziewanie cofać. Toleruje konie idące za nim jak i te przed nim. Nie ma problemów z przechodzeniem przez wodę czy nawet skoczenia niewysokich przeszkód. Uspokaja nas zdecydowanie fakt że należy do odważnych, często nawet nie wie kiedy należy uciekać a jest to potrzebne. Nie przepada za długimi postojami czy wielkimi bagażami.
Podczas pielęgnacji: Nie lubi tych wszystkich zabiegów. Przecież wszyscy wiemy że jest piękny i bez tego! Podczas czyszczenia musi stać uwiązany. Niestety większość osób zapomina o tym środku bezpieczeństwa. Dlatego nie raz widzimy jak kogoś podszczypnie i czy zacznie nerwowo dreptać dookoła boksu. Macha kopytami przy czyszczeniu. Generalnie straszny z niego urwis którego na szczęście można przekupić jakimś słodyczem. Ubóstwia landrynki a szczególnie te miętowe. Nie daje sobie zaplatać grzywy czy ogona. Jeśli komuś się to uda można powiedzieć śmiało że to wielkie osiągnięcie. Nie kończące zabawy uwiązem skończyły się tym że siwek bez problemu rozwiązuje nawet najtrudniejsze węzły. Ku wielkiemu zdziwieniu kocha mycie. Może dlatego że dzięki wodzie wszystko ładnie się przykleja po tarzaniu. Szamponów nie lubi. Wszyscy wiedzą że nie wolno stać za blisko Ardientego bo ten odwdzięcza się wytrzepaniem w skutek którego na nikim nie pozostawia suchej nitki.
Powożenie: Dyscyplina ta nie sprawia mu większych problemów, przecież to właśnie w tej dziedzinie odnalazł się znakomicie dlatego ciągnięcie żadnego ustrojstwa go nie przerasta. Dzięki takim a nie innym genom nadaje się do tego idealnie! Sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego i silnego i tak właśnie jest! Jest w miarę stabilny dzięki czemu nawet jego wygłupy nie sprawiają większego problemu. Cały czas jest jednak w treningu na posłuszeństwo bo nie raz do tej pory zdarzyło mu się nie wykonać polecenia. Ni rozpraszają go żadne czynniki zewnętrzne a przez to skupia się wyłącznie na pracy własnego ciała. Zdecydowanie woli wyjazdy w teren niż prace na terenie ośrodka w końcu świat jest jeszcze nie całkiem odkryty!
Wystawy: Ogier ma pewne problemy z ustaniem w miejscu dlatego ciągle staramy się udoskonalać go przez pracę w ręku czy typowe treningi wystawowe. Nie przepada za tą dyscypliną ale szkoda by było zmarnować taką urodę! Jego naturalne piękno zachwyca wszystkich oglądających i często słyszy się niekończącą falę komplementów i pytań na temat jego potomstwa. Nie można zostawić go w zbyt dużym tłoku bo zaczyna szaleć dlatego staramy się go jednak ukierunkowywać na powożenie.
Hodowla: Chyba nie można mu zaprzeczyć prawidłowej budowy, miękkości ruchów, szlachetnych rysów i pięknego umaszczenia! Zabranie mu możliwości rozmnażania było by po prostu szkodą dla całego świata. Ponieważ przedstawicieli jego rasy zrobiło się przerażająco mało. Nikt nie jest zaskoczony sporą liczbą zainteresowanych jego potomstwem czy kryciem. Sama czynność nie sprawia mu jakiejś wielkiej radości traktuje to raczej jako przymusową czynność. Do młodzików nie ma cierpliwości więc unika się bezpośrednich kontaktów z owymi.
Praca w ręku: Czym byłby dobry trening bez pracy z ziemi? Wszystkie nie doskonałości niemożliwe do skorygowania w pracy na koniu staramy się poprawić tu na ziemi. Ogier w pełni współpracuje z człowiekiem. Słucha uważnie poleceń i stara się udoskonalać swoje umiejętności. Widać że to koń który nie przepada za lenistwem. Po prostu chce sobie pobiegać i stać się lepszy o chyba nikt nie lubi zbierać samych słabych osiągnięć.
Historia: Tinker pojawił się na świecie w WHK Kwitnący lotos. Zorka posiada tam nie małe stado tinkerów z którego zrodził się Ardiente. Poród przebiegał pomyślnie, Irish Rose dzielnie zniosła wszelkie trudy, nie potrzebna była nawet najmniejsza pomoc weterynarza mimo że źrebak był wyjątkowo dużego kalibru. Ogierek od pierwszych chwil zaprezentował siłę. Tylko przez moment leżał bezbronny od czasu do czasu łypiąc z niecierpliwością aż matka skończy zabiegi pielęgnacyjne. Kiedy był już na tyle czysty by zaprezentować błyszczącą sierść zerwał się na równe kopyta i energicznie począł przemierzać boks. Weterynarz nie posiadał wątpliwości że mały wyrośnie na silne zwierze. W stadzie dokazywał innym, potrafił bezmyślnie skubać większe i masywniejsze konie. Nawet Irish Rose nie potrafiła upilnować chuligana. Często zdarzało mu się coś zepsuć np. ogrodzenie a wtedy przyłapany na gorącym uczynku… Dumnie unosił pysk. Nigdy nie posiadał większych problemów z zaklimatyzowaniem się w stadzie. Gdy tylko ukończył sześć miesięcy wykupiła go Ell. Resztę dzieciństwa spędził on więc w Naranji Ranch u boku wielu utalentowanych rumaków. Zapewne właśnie tam zostawił cząstke tego chuligaństwa a wymienił te cechę na honor i piękną prezencje. Tamtejsze konie przypiłowały jego charakterek. Szczególną uwagę poświęciła mu Lajka która w tym czasie szalała za końmi do powożenia. Takim go też widziała, ślicznym powożeniowcem. Udało jej się. Młody koń robił zniewalające postępy w tej dziedzinie. Zaspokajał też widzów niespotykanym wyglądem więc postanowiono wypróbować go również na polu pokazów. Kończąc lat pięć wraz z trzynastką innych koni został wystawiony na sprzedaż. Przebywająca akurat w Norwegii Venus zachwyciła się ogierem. Było kilku chętnych na tak urodziwego konia jednak to właśnie jej udało się go zdobyć. Między innymi to podczas podróży do Francji ogier zaprzyjaźnił się z niejaką Carrerą. Teraz trudno spotkać je osobno. Po krótkim czasie pobytu w sk Soleil wraz z czwórką innych koni zadomowił się w pencjonacie sk Naranja pod opieką Venus. Po niedługim czasie zamieszkiwania pensjonatu w Norwegi Venus ponownie postanowiła się przenieść. Tym razem do Hiszpanii gdzie założyła stajnie wraz z niejaką Isabelle. Życie tam stało się dużo dogodniejsze i pełne barw. Ogier z całą pewnością rozwinie się tu w jeszcze szybszym tempie.

TRENINGI I INNE

  1. Trening powożeniowy
  2. Trening powożeniowy

AKTUALNOŚCI

-

*Eternally Missed (cena: 15 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Eter
Imię rodowodowe: *Eternally Missed
Płeć: ogier
Data urodzenia: 2003
Imię matki: Evenement
Imię ojca: Eco System
Rasa: KWPN
Wzrost: 180 cm
Hodowla: Starlight Meadows
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Harry Rhodes
Predyspozycje: skoki CC - GP

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 94 pkt
Poprzedni właściciele: Starlight Meadows
Ilość osiągnięć: 10
Ilość potomków: 2
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 1500 hrs

DOKUMENTY

-

POTOMSTWO

  1. Rythm Missed [z][b] | hod. ... |
  2. Eternal RL [z][b] | hod. Starlight Meadows & WOJ Dezercja |

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w skokach kl. CC-3 | SK Blue Hill | 
  2. I miejsce w skokach kl. CS | Hipodromie Ivanow | 
  3. I miejsce w skokach kl. CC-3 | SKS Vancouver | 
  4. I miejsce w skokach kl. CC-3 | Stepach Numenoru | 
  5. II miejsce w skokach kl. CS | Nad | 
  6. II miejsce w skokach GP | HK Saphira | 
  7. II miejsce w skokach GP | Hipodromie Patchen | 
  8. II miejsce w skokach GP | Hipodromie Pinos | 
  9. III miejsce w skokach kl. CC-3 | SKS Caraway | 
  10. III miejsce w skokach kl. CS | WSKS Marcus |
- inne:

OPIS

Historia: "Edek przyjechał jako jeden z kilku młodziaków kupionych w Holandii. Cel? Ujeżdżenie, nikt nie zdawał sobie sprawy jaki w nim siedzi potencjał skokowy, co odkryliśmy później. Jest synem ogiera Eco System, dobry skoczek, ale tylko na skale regionalna, ale jego potomstwo jest znane z pięknych ruchów i zwykle nie szlo w ślady ojca. Matka była świetną klaczą ujeżdżeniowa do klasy C. Jest córka wspaniałego ogiera Ferro, który jest ojcem wielu wspaniałych ujeżdżeniowcow." Ruska kupiła go, kiedy wraz z kilkunastoma innymi końmi został wystawiony na sprzedaż. Razem z siwym Highway to Hell przyjechał do Dragon Hill kilka dni później.
Charakter: "Edek jest koniem niezwykle sympatycznym. Uwielbia wszelkiego rodzaju pieszczoty. Do koni tez sie ciagnie, ale czasami inne konie nie traktuja go zbyt sympatycznie xd. Jest taka nasza mala stajenna cipa. Jak byl mlody to taki wielki niepokonany wszystkich ganial a teraz taka cipa, która umiera jak cos sie w krzakach ruszy. Ale co tam! Nie potrafi sie odgryzc do innych koni, ktos gdzies reka gwaltowniej ruszy umiera na zawal serca. Taaaki biedny na wolnosci umarlby na pierwszym zakrecie. Ma w sobie mnóstwo energii. Na wybiegu biega jak idiota, i tylko widac jego nogi w powietrzu. W boksie albo ma ADHD albo stoi sobie jakby zaraz mial pasc trupem. Jest dziwny. Ma dni, ze worek plastikowy moznaby mu na leb zalozyc a ma dni gdzie umiera na widok derki polarowej. "
Zachowanie pod siodłem: "Taka sierota w zyciu stajennym a pod siodlem to istny diabel. Jeszcze to takie bydle 180 to juz w ogole jak noga machnie to ledwo to usiedziec. Jak trafi sie na jego dobry dzien no to jest w miare okej. A dobre dni ma bardzo rzadko, to wiecie hahaha. Co robi? A nic specjalnego, idzie jak jakas bomba zegarowa, szuka tylko pretekstu zeby sie czegos wystraszyc i spierdzielic spod jezdzca, w galopie co 3 foulé to wywalamy w kosmos. W dziobie niesamowity cham. Ujezdzenia bardzo bardzo nie lubi i jak juz trzeba to jest istny koszmar, buntów wali tysiac piecset sto dziewiecset. Na skokach hmm… Jest fajny. Ciagnie to przeszkody i jak palnie skok to lecimy na marsa, ale za to po przeszkodzie lubi sobie bryknac, a jak juz mowilam, jak on bryknie to nie jest jakis tam bryk, tylko wyrzutnia normalna hahaha. Na nim trzeba siedziec on juz sobie poradzi. Potrafi sie wyratowac z kazdej sytuacji. Jemu tam wisi czy odskok jest blisko czy daleko on zawsze skoczy i pod tym wzgledem nie ma z nim problemow. 
Na zawodach jego charakter sie nie zmienia i dalej jest stajenna sierota ;P. Pod siodlem moze troche bardziej zestresowany duza iloscia koni. Na parkurze baaardzo lubi publicznosc. Bo o tym nie napisalam, gosciu jak ma publicznosc to chce pokazac co to nie on hah. Wali takie skoki, ze ohohoho, jezeli zrzuci to rzadko ze swojej winy, bardziej z winny jezdzca, bo go za bardzo przytrzymal itd. Nie mozna go puszczac, bo potem nie da rady go przytrzymac i dupa. Ogólnie trzeba starac sie jechac równo i bedzie dobrze ;P. Na dekoracji nagle przemienia sie w wielkiego ogiera i chce pokryc caly swiat hahahaha."
Zachowanie w obejściu: Zwykle przy czyszczeniu sobie przysypia i ma wszystko gdzieś, ale gdy wyczuje coś smakowitego nie spocznie gdy nie wyciągnie tego z kieszeni opiekuna. Ładnie podaje kopytka. Boi się węża na myjce, ale jeśli się go dobrze przekupi i zajmie - da się go porządnie wyprać.

TRENINGI I INNE

-

AKTUALNOŚCI

-

sobota, 14 listopada 2015

*Mistique (cena: 15 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Miś
Imię rodowodowe: *Mistique
Płeć: ogier
Data urodzenia: 3 kwietnia 2005
Imię matki: -
Imię ojca: El Castillo
Rasa: koń luzytański
Wzrost: 156 cm
Hodowla: Rosewood Ranch
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Cora Hayes
Predyspozycje: ujeżdżenie P - N, pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 95 pkt
Poprzedni właściciele: Dresagio Stud
Ilość osiągnięć: 17
Ilość potomków: 1
Kucie: nie
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 4 000 hrs

DOKUMENTY

paszport
karta zdrowia 
bonitacja 
rodowód 
licencja hodowlana

POTOMSTWO

  1. og. Magnifico Negro [z][b] | hod. WHK Cedryka |
  2. og. El Dorado [z][b] | hod. Dragon Hill | 
  3. og. Generation X [z][b] | hod. Echo Valley |

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Walkiria |
  2. I miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Plus |
  3. I miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Plus |
  4. I miejsce w ujeżdżeniu P | Hipodrom Rose |
  5. I miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Rose |
  6. I miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Czerwonego Kapturka |
  7. II miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom A |
  8. II miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Rose |
  9. II miejsce w ujeżdżeniu P | Hipodrom Rose |
  10. II miejsce w ujeżdżeniu P | Sunny Meadow |
  11. III miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Champagne |
  12. III miejsce w ujeżdżeniu N | Hipodrom Gold Horses |
  13. III miejsce w ujeżdżeniu N | Sunny Meadow |
  14. III miejsce w dresażu kl. N | Hipodrom Rose |
  15. wyróżnienie w ujeżdżeniu N | Hipodrom Saganek |
- pokazowe:
  1. I miejsce w wystawie | Hipodrom Nesquik |
  2. I miejsce w wystawie | Sunny Meadow | 
- inne:
  1. II miejsce w naj grzywa | Hipodrom Lider |
  2. II miejsce w naj maść kat. jabłkowite | Hipodrom Lider |
  3. III miejsce w naj siwek | Hipodrom Lider |

OPIS

Charakter: Mistique to genialny koń, który ma wspaniały charakter i szybko zjednuje ludzi i inne konie ku sobie. Jest opanowany, ale kiedy trzeba potrafi być szalony na przykład na sesjach zdjęciowych, w których często bierze udział. Miś jest gwiazdą, ale kiedy widzi obiektyw nie zachowuje się jak wielki model. Jest raczej usłuchany i oczekuje wskazówek od prezentera czy opiekuna. Nie jest tak, że nie potrafi się zaprezentować, tylko nie jest pewien co ma robić i czuje się zagubiony. Nie ucieka, chociaż czasami w przypływie złości straszy zębami, ale to jego jedyny przejaw agresji. Jeśli chodzi o czyszczenie to nie ma najmniejszego problemu. Spokojnie stoi i ma nieskończoną wręcz cierpliwość. To ważne w przypadku konia tej rasy, bo wiadomo… Bajkowa, dłuuuga grzywa i ten ogon… Na to potrzeba czasu i koń nie może być niespokojny.
Historia: Nie znam jej dokładnie, tylko z opowieści starej, dobrej koleżanki od, której go kupiłam. Urodził się w gdzieś w Północnej Ameryce, a po roku sprzedany do Europy do Hodowli. Wiadomo musiał jeszcze sporo podrosnąć więc na początek uczono go zachowania na pokazach i wystawach. Potem zajeżdżany pod kątem ujeżdżenia spisał się wyśmienicie. Jego ówczesna właścicielka otrzymała bardzo korzystna ofertę sprzedaży wtedy5-cio letniego ogiera z powrotem do Ameryki. Po niedługim namyśle przyjęła ją i Misiek wyjechał na ojczysty kontynent. Teraz trafił pod skrzydła właśnie mojej koleżanki, która zaczęła go fotografować. Okazało się, że jest niezły i ich współpraca układała się na prawdę bardzo dobrze. Niestety ze względu na pogarszającą się sytuację finansową była zmuszona go sprzedać. Obdzwoniła wszystkich zaufanych koniarzy i jako jedyna miałam jeszcze miejsce w stajni, więc nie wahając się długo odkupiłam Siwego. Tak trafił do BR i mam nadzieję, że współpraca będzie trwała długo i pomyślnie.
Pod Siodłem: Jest ułożony i skoncentrowany, nawet w momentach „grozy” na przykład gdy podczas terenu drogę przecina nam jakiś nienormalny kierowca motoru.. Sprawdził się już w wielu sytuacjach, a jazda na nim to prawdziwa przyjemność. Potrafi świetnie zgrać się z jeźdźcem,nie ważne czy chodzi o ważny trening ujeżdżeniowy czy zwykły wypad na łąkę. Jeżeli jedziemy na pławienie koni, to każdy chce wziąć właśnie Mistyka, gdyż szaleje on za wodą i można się świetnie bawić w jeziorku na jego grzbiecie. Może nielubi się ścigać, zaraz na starcie odpuszcza i boi się cwałujących wokół wierzchowców. Podczas towarzyskich gonitw po łąkach trzyma się z tyłu i nie zważa na popędzającego go dżokeja, czasami rzuca mu tylko przepraszające spojrzenia.
Wobec innych koni: Zawsze spokojny i zawsze z boku. Nie lubi tłoku i agresywnych koni, które go zaczepiają. Czasami tylko bawi się przez płot z jakimś kolegą czy koleżanką i to wszystko. Na zawodach czy treningach nie zwraca uwagi na inne konie bo dla niego wtedy liczy się tylko jeździec i wskazówki od niego. Jeśli chodzi o inne zwierzęta, to nie ma najmniejszego problemu o ile nie są zbyt hałaśliwe i dokuczające mu. Kiedy zaczynają mu przeszkadzać po prostu ucieka „do skargę do mamusi”, czyli mnie lub innych pracowników BR.

TRENINGI I INNE

  1. Trening ujeżdżeniowy
  2. Teren
  3. Teren

AKTUALNOŚCI

-

*Luxury Love (cena: 14 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Lux
Imię rodowodowe: *Luxury Love
Płeć: ogier
Data urodzenia: 14 sierpnia 2004
Imię matki: Izyda
Imię ojca: *Final Destination
Rasa: koń holsztyński
Wzrost: 169 cm
Hodowla: WHK Lider
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Megan Summers
Predyspozycje: ujeżdżenie C - CC

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 91 pkt
Poprzedni właściciele: Delicious Stable
Ilość osiągnięć: 16
Ilość potomków: 2
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 4 000 hrs

DOKUMENTY

paszport
karta zdrowia
bonitacja
rodowód
licencja hodowlana

POTOMSTWO

  1. kl. Vanessa [z][b] | hod. WSK Biała Róża |
  2. wał. Ever So Clever [z][b] | hod. WSK Biała Róża |

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w ujeżdżeniu kl. C | Jakarta Arabians | 
  2. I miejsce w ujeżdżeniu kl. CC | Jakarta Arabians |
  3. I miejsce w dresażu kl. CC | Hipodrom Gold Horses |
  4. I miejsce w ujeżdżeniu kl. CC | Hipodrom Saganek |
  5. II miejsce w ujeżdżeniu kl. N | Jakarta Arabians |
  6. II miejsce w dresażu kl. C | Hipodrom Gold Horses |
  7. II miejsce w ujeżdżeniu kl. C | Hipodrom Souvenir |
  8. II miejsce w ujeżdżeniu kl. N | WHK Shagya |
  9. II miejsce w ujeżdżeniu kl. C | Hipodrom Lider | 
  10. III miejsce w ujeżdżeniu kl. C | Hipodrom Lemoniady |
  11. III miejsce w ujeżdżeniu kl. CC | Hipodrom Lider |
  12. III miejsce w ujeżdżeniu kl. CC | Hipodrom Souvenir |
  13. III miejsce w ujeżdżeniu kl. C | WHK Shagya | 
  14. III miejsce w ujeżdżeniu kl. N | Alpejska Perła |
  15. III miejsce w ujeżdżeniu kl. P | Cocoa Stable | 
  16. III miejsce w ujeżdżeniu kl. N | Hipodrom Lider | 
- inne:
  1. Tytuł: International C-class Dressage Champion 2012
  2. Tytuł: International CC-class Dressage Champion 2012


OPIS

Charakter: Koń utalentowany ujeżdżeniowo. Pięknie się prezentuje, ma ładną akcję kończyn. Potrafi wykonać wiele figur. Jest skupiony i inteligentny, łatwo nawiązać z nim kontakt. To wspaniały koń jego odwaga i opanowanie doskonale sprawdzają się na zawodach. Koń nie przejmuje się atmosferą panującą podczas konkursów, porostu robi swoje najlepiej jak potrafi i jak na wysokiej klasy wierzchowca przystało odjeżdża do stajni z trofeum. Jest spokojny, pozwala jeździć na sobie każdemu bez wyjątku, nawet dzieciom. Kocha pieszczoty i smakołyki.
Historia: Jako nowo narodzone źrebie, bardzo szybko wstał i o własnych siłach zwiedzał swój boks dzielony z matką, Izydą. Wykazywał wysokie umiejętności i pięknie pokazywał siebie i swoje chody. Dumnie kroczył przez pastwisko z uniesioną głową i zadartym ogonkiem. Kiedy miał rok został sprzedany na aukcji do pobliskiej stadniny koni sportowych. Tam w wieku 3 lat został zajeżdżony, a potem objęty treningiem. Próbowano uczyć go skoków jednak nie był w tym najlepszy. Ciągle wyłamywał lub strącał drągi. W wieku 5 lat sprzedany do małej stajni rekreacyjnej, przez rok przeprowadzał się około 6 razy. Często zmieniał właścicieli, przez ten okres czasu praktycznie nic nie robił, stał się trochę narowisty…W wieku 6 lat zakupiła go starsza kobieta i jej wnuczka. Pani Zofia niestety nie mogła już jeździć, lecz dwunastoletnia Anita chętnie dosiadała Luxury. Babcia wszystko jej tłumaczyła i ziemi trenowała siwego ogiera. Stał się taki jak kiedyś, energiczny lecz spokojny i pełny chęci do treningu ujeżdżeniowego. Tak też z powrotem stał się docenianym koniem sportowym, który może wiele osiągnąć. Po 11 latach jego życia odkupiłam go i mam nadzieję, że w Białej Róży będzie rozwijał swoje duże już i tak umiejętności.
Pod siodłem: Luxury Love jest wspaniałym wierzchowcem, który da swojemu opiekunowi poczucie komfortu i bezpieczeństwa. To skupiony i kontaktowy koń, spokojny i opanowany. Czasami chodzi w tereny, odpowiada mu każda pozycja, zarówno czołowego jak i ostatniego w szeregu. Na zawodach daje z siebie wszystko, nie rzadko bywa lepszy niż jeździec, dlatego trzeba uważać na dobór jego partnera konkursowego. To naprawdę cudowny koń, o pięknych chodach i olśniewającym wyglądzie. Ciągle chętnie się uczy i poznaje nowe figury. Może dużo osiągnąć.
Wobec innych koni: Nie jest nerwowy, czy dominujący. Po prostu lubi zaszaleć na pastwisku i bywa to często odbierane jako agresja. Ogier ten ma w sobie dużo niespożytkowanej energii i musi ją jakoś wyładować. Toleruje wszystkie konie, lubi się też z nimi bawić. Nigdy nie skrzywdziłby innego rumaka.

TRENINGI I INNE

  1. Trening ujeżdżeniowy
  2. Trening ujeżdżeniowy
  3. Trening ujeżdżeniowy

AKTUALNOŚCI

-

*Spotted Angel (cena: 25 000 hrs) - KUPIONY PRZEZ ELVIĘ


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Angel
Imię rodowodowe: *Spotted Angel
Płeć: ogier
Data urodzenia: 8 grudnia 2006
Imię matki: Victoria Donnato
Imię ojca: -
Rasa: koń arabski
Wzrost: 149 cm
Hodowla: WHK Lider
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Jasper Moss
Predyspozycje:

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 87 pkt
Poprzedni właściciele: -
Ilość osiągnięć: 13
Ilość potomków: 1
Kucie: tak (x4)
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 4 000 hrs

DOKUMENTY

paszport
karta zdrowia
bonitacja
rodowód
licencja hodowlana

POTOMSTWO

  1. En Sabah Nuhr [z][b] | hod. Winter Mist |

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w wyścigu płaskim dużych koni | Hipodrom Lider |
  2. I miejsce w rajdzie 20 km | Hipodrom Paris |
  3. I miejsce w rajdzie 15 km | Pustynny Wiatr |
  4. II miejsce w rajdzie 10 km | Apple Garden Stud |
  5. II miejsce w rajdzie 15 km | Pustynny Wiatr |
  6. II miejsce w rajdzie 15 km | Pustynny Wiatr |
  7. II miejsce w rajdzie 60 km | Hipodrom Lider | 
- pokazowe:
  1. II miejsce w wystawie | Hipodrom Nesquik |
  2. II miejsce na wystawie ogierów arabskich (7-10lat) | Hipodrom Paris | 
  3. III miejsce na wystawie w kat. Araby/ogiery | Hipodrom Lider |
  4. III miejsce w wystawie w Dniach koni Arabskich | Hipodrom Lider |
  5. III miejsce w wystawie w kat. ogiery | Hipodrom Thetawaves |
  6. IV miejsce na wystawie arabów w kat. ogiery | Jakarta Arabians |
- inne:
  1. I miejsce w Naj Maść w kat. siwa w hreczce | Hipodrom Babilon |

OPIS

Charakter: Angel to piękny, ale zadziorny koń o dużej wytrzymałości.Jest niezastąpiony w terenie czy na rajdach. Jednak na co dzień potrafi dać w kość, szczególnie osobom, których nie zna. Zawsze znajduje sobie jakieś zajęcie,niekoniecznie poprawne czy zgodne z naszą wolą. Na przykład psucie ogrodzeń lub straszenie innych zwierzaków. Podczas czyszczenia trzeba mieć się na baczności lub wziąć sobie osobę do asekuracji bo Kropek lubi podgryzać, czasami boleśnie…
Historia: Pewnego słonecznego dnia w dość znanej i dobrej Stadninie na świat przyszedł niepozorny ogierek. Konik dorastał na żyznych łąkach należących do rodzinnej stajni i wraz ze swoimi rówieśnikami całe dnie hasał beztrosko wśród traw. Wtedy jeszcze właściciele nie dostrzegli jego wytrzymałości, bo w tym wieku każdy źrebak ma w sobie tyle energii… Kiedy skończył 2 lata nadal munie przechodziło i prawie się nie męczył. Potrzebował naprawdę długiego lub bardzo szybkiego biegu, aby się zmęczyć. Zaczęto trening z ziemi, a po roku nastąpiło zajeżdżanie. Koń nie był przekonany do tego pomysłu, ale cierpliwości można zdziałać naprawdę wiele i to właśnie był tego dowód. Spotted często trenował, coraz dłuższe biegi hartowały go i sprawiały, że stawał się silniejszy. Przez niemal rok ciężko ćwiczył by wziąć udział w swoim pierwszym rajdzie. Mimo niezbyt sprzyjającej pogody poszło mu bardzo dobrze jak na pierwszy raz. Dobrze odnalazł się w nowej sytuacji co utwierdziło wszystkich o jego talencie. Po kilku kolejnych startach, już coraz lepszych, znaleźli się pierwsi kupcy. Angel był bardzo urodziwy co dodatkowo podobało się hodowcom.Ostatecznie doszło do sprzedaży gdy miał 5 lat, jednak trafił bardzo źle.Właścicielowi zależało tylko na wygranych i nie pojmował podstawowych potrzeb konia. Był „odpicowywany” tylko na sportowe wydarzenia i wystawy. Całe dnie spędzał na pastwisku, dzięki temu nie musiał stać w brudnej stajni i to uratowało go przed utrata zdrowia. Tak się złożyło, że udałam się tam w celu zakupu paszy. Jednak gospodarstwo to było podzielone na 2 części ta, którą było widać z drogi i parkingu była schludna i zadbana, nie widziałam tej drugiej.Jednak panu coś wypadło i musiał wrócić na chwilkę do domu, z nudów postanowiłam się poszwendać. Tak trafiłam do stajni, w której nie dało się wytrzymać dłużej niż kilka minut, a stały w niej konie. Razem z kurami, gołębiami, kozami…Znalazłam siwego araba, który po woli robił się dziki, ale teraz podszedł do mnie. Widząc jego stan wygrzebałam z plecaka kilka marchewek, pewnie dawno nic takiego nie jadł… Pędem wróciłam na dziedziniec i rozmówiłam się z właścicielem, postraszyłam kim tam trzeba i zdecydował się mi go sprzedać.Reszta koni miała mieć zapewnione lepsze warunki do czasu aż wymyślę co z nimi zrobić, bo zostawić nie mogłam. Angel po tygodniu był już w BR, a reszta koni znalazła schronienie u sąsiadki owego pana, ale w przeciwieństwie do niego,  kochającej zwierzęta.
Wobec innych koni: Jest raczej typem samotnika, ale nie przeszkadza mu towarzystwo innych koni. Lubi się z nimi bawić, ale kiedy mu się to znudzi dla odmiany wszczyna bójki. Lubi podgryzać, co nie zawsze podoba się reszcie stada. Jeśli chodzi o inne zwierzęta to sytuacja nie wygląda najlepiej, gdyż Spot uwielbia je gonić i nawet nie chce myśleć co by się stało gdyby okazał się szybszy…
Pod Siodłem: Jest inny niż w pracy z ziemi. Robi się spokojniejszy i ufa człowiekowi, potrafi być skupiony, ale kiedy wyczuje niepewnego jeźdźca robi się lekko drażliwy. Jak już wspomniałam, idealny w tereny , odważny i uzdolniony. Ciężko go zmęczyć i potrafi dobrze rozłożyć siły. Na szlaku bezsprzecznie słucha się jeźdźca i jest całkowicie mu podporządkowany. Kiedy zaweźmie się w sobie może osiągnąć wiele. Nie lubi skakać, ale kiedy podczas rajdu zdarzy się nieoczekiwana przeszkoda, pokona ją. Praca na czworoboku tez nie jest dla niego, chociaż czasami wiadomo –trzeba. Angel uczestniczy również w wystawach, ale nie potrafi się samodzielnie zaprezentować. Nie czuje się dobrze na ringu, chociaż odniósł już kilka sukcesów w tej dziedzinie.

TRENINGI I INNE

  1. Trening rajdowy
  2. Trening rajdowy
  3. Trening wyścigowy
  4. Jazda na cordeo
  5. Teren
  6. Teren
  7. Teren na kantarku
  8. Pławienie
  9. Rajd nad ocean [1]
  10. Rajd nad ocean [2]
  11. Rajd nad ocean [3]
  12. Rajd po Kostaryce [1]
  13. Rajd po Kostaryce [2]
  14. Rajd po Kostaryce [3]

AKTUALNOŚCI

-

*X-Kid (cena: 9 000 hrs) - KUPIONY PRZEZ ELVIĘ


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: X-Kid
Imię rodowodowe: *X-Kid
Płeć: ogier
Data urodzenia: 11 czerwca 2010
Imię matki:Dasha bint Asiya
Imię ojca: Mishaal Na'il
Rasa: koń arabski
Wzrost: 151 cm
Hodowla: Alchala Valley
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Lilia Tomenko
Predyspozycje: ujeżdżenie L, pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 92 pkt
Poprzedni właściciele: Homestead Dressage Section
Ilość osiągnięć: 15
Ilość potomków: -
Kucie: nie
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 3 000 hrs

DOKUMENTY

-

POTOMSTWO

-

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Sariah | 
  2. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
  3. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
  4. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk |
  5. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk |
  6. I miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk |
  7. II miejsce w ujeżdżeniu klasy L | HDS |
  8. II miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
  9. II miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
  10. II miejsce w dresażu klasy L | WSK Black Spirit | 
  11. III miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Saganek | 
  12. III miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
  13. III miejsce w ujeżdżeniu klasy L | hipodrom Hawk | 
- pokazowe:
  1. I miejsce w wystawie ogierów arabskich | hipodrom Hipika |
  2. II miejsce w wystawie koni arabskich | hipodrom RR | 

OPIS

Historia: Urodził się jako syn dwóch pokazowych arabków w Alchala  Valley. Trafił do Homestead Stud, gdzie spędził większą część swojego życia. Wkrótce jednak został wystawiony na sprzedaż. Ruska trochę się na niego czaiła, ale ostatecznie odpuściła, chociaż ciągle i ciągle w jej głowie pojawiał się głosik mówiący "Kup go! Kup go! Jest genialny!". W lutym 2015r. w końcu uległa i wypełniła formularz. Kid szczęśliwie przybył do Dragon Hill. :)
Charakter: "Arabski temperament w arabskim ciele. Kid jest dzieckiem dwójki pokazowych arabów i nic nie wskazywało na to, że może wykazać się kiedyś w konkursach ujeżdżenia."
Zachowanie pod siodłem: "Jest raczej narwany, krnąbrny pod siodłem, uwielbia pozbywać się jeźdźca ze swojego grzbietu. Niespożytkowaną energię  doskonale wykorzystuje pod siodłem brykając na czworoboku i ponosząc w terenie, bo tak. Ciągle staramy się go ułożyć i stopniowo wychodzi nam pozbywanie się jego arabskiego temperamentu. Przed każdym treningiem musi zostać przynajmniej rozkłusowany w ręku, wtedy nie sprawia tyle problemów z siodła. Ciągle należy ćwiczyć z nim rozluźnienie i takt. Naszym błędem było nie wysłanie go na wyścigi do cocaine, bo do nich nadawał by się idealnie. Ogierzasty i naelektryzowany. Nie nadaje się do samotnych terenów, ponieważ ponosi, wielce zadowolony że w końcu musi się wybiegać."
Zachowanie w obejściu: "W boksie nie umie ustać dłużej niż na noc, podczas pielęgnacji uwielbia sprawiać problemy, nie chce przyjmować wędzidła, przez co często pracujemy na nim na halterze lub kiedy ma spokojniejszy dzień cordeo. "

TRENINGI I INNE

  1. Trening ujeżdżeniowy

AKTUALNOŚCI

-

*Sahab Amir (cena: 23 000 hrs)


INFORMACJE PODSTAWOWE

Imię: Amir
Imię rodowodowe: *Sahab Amir
Płeć: ogier
Data urodzenia: 12 lipca 2009
Imię matki: La Sahara Sahab
Imię ojca: Chaos Amir
Rasa: koń achał-tekiński
Wzrost: 163 cm
Hodowla: Rancho Arisha
Właściciel: Echo Valley
Jeździec: Louise Russel
Predyspozycje: ujeżdżenie L, western pleasure, pokazy/wystawy

INFORMACJE DODATKOWE

Wynik bonitacji: 84 pkt
Poprzedni właściciele: Aspera Ranch
Ilość osiągnięć: 15
Ilość potomków: 1
Kucie: nie
Werkowanie: regularne
Szczepienia: wykonano
Tarnikowanie zębów: regularne
Kontuzje/choroby: -
Cena porcji nasienia mrożonego: 4 000 hrs

DOKUMENTY

-

POTOMSTWO

  1. og. Ametist [z][b] | hod. Aspera Ranch | 

OSIĄGNIĘCIA

- sportowe:
  1. I miejsce w halterze na Hipodromie Paris <wyniki>
  2. I miejsce w western pleasure | Dresagio Stud | 
  3. II miejsce w pleasure na Dresagio Stud <wyniki>
  4. II miejsce w I dniu wystawy wierzchowców na Hipodromie Eliksir <wyniki>
  5. II miejsce w finale wystawy wierzchowców na Hipodromie Eliksir <wyniki>
  6. II miejsce w rajdzie amatorskim łatwym na Jakarta Arabians <wyniki>
  7. III miejsce w ujeżdżeniu w klasie L w Liliowej Zatoce <wyniki>
  8. III miejsce w pleasure na Hipodromie Saganek <wyniki>
  9. III miejsce w ujeżdżeniu w klasie L na Hipodromie Saganek <wyniki>
  10. III miejsce w ujeżdżeniu w klasie LL na Dresagio Stud <wyniki>
  11. IV miejsce w ujeżdżeniu w klasie L na Hipodromie Czerwonego Kapturka <wyniki>
- pokazowe:
  1. I miejsce w wystawie koni innych ras kat. ogiery na Hipodromie Saganek <wyniki>
  2. I miejsce w wystawie koni innych ras na Hipodromie Paris <wyniki>
  3. II miejsce w wystawie koni innych ras na Dreagio Stud <wyniki>
  4. Wyróżnienie w wystawie achał-tekinów <wyniki>

OPIS

Historia: Amir urodził się w pewnej hodowli koni na zamówienie pewnej kobiety, będącej fanką achałów. Posiadała już dwa quartery - pewną starą klacz oraz młodego ogierka, a nowy zwierz miał być po prostu spełnieniem jej marzeń i pięknym uzupełnieniem w przydomowej stajni. Wracając, Amir urodził się bez problemów. Jego ojcem był piękny ogier z Summer Berrym, matką zaś niezbyt znana, lecz również urodziwa jelenia klacz. Gdy miał pół roku znalazł się u swojej właścicielki, która z wielkim zapałem wychowywała go i rozpieszczała, ile tylko mogła. Niestety, kobieta uległa wypadkowi latem 2014 roku i okazało się, że nie jest w stanie nie tylko jeździć, ale i opiekować się swoimi końmi... a że znała Podkowę spytała się jej, czy mogłaby się jej ujeżdżonym w westrnie achałem zaopiekować. Właścicielka Rancha Arisha zgodziła się i Amir znalazł się w naszej niewielkiej stajni.
Podczas pracy: Bomba. Bomba energii. Inaczej nie da się nazwać tego konia. To zdecydowanie nie jest łatwe zwierze: lubi dominować, potrafi być agresywny, na dodatek szybko się uczy i równie szybko nudzi. Nie wybacza błędów, nawet tych najmniejszych - wystarczy jeden takowy, a Amir natychmiast to wykorzystuje. Coś, co trwało jedną, dwie sekundy trzeba później naprawiać przez dwie kolejne sesje treningowe... Mimo tego, praca z tym ogierem daje na prawdę masę satysfakcji: bo jeśli już widać pozytywne efekty, to są one na prawdę zdumiewające.
Praca z ziemi: Kontrola, kontrola i jeszcze raz - kontrola. Nie można spuścić go z oczu, szczególnie, gdy dopiero zaczyna się pracę z nim - jeśli nie zdobyło się jeszcze jego szacunku i zaufania potrafi wpadać na przeróżne i nie raz bardzo niebezpieczne dla człowieka pomysły. Jest dość oporny na naturalne metody pracy, nie oznacza to jednak, że nie przynoszą one efektów: przynoszą, i to olbrzymie, jednak po większej ilości sesji, niż z innymi końmi. Z racji swojej na prawdę sporej odwagi niemal niczego się nie boi, dzięki czemu odczulanie go w większości przypadków nie jest nawet konieczne.
Pod siodłem: Przede wszystkim, jeśli się wcześniej nie wyżyje, czy to pracując z człowiekiem z ziemi, czy przez dłuższy galop po ujeżdżalni nie ma mowy z nim o jakiejkolwiek konkretnej pracy z siodła. Gdy jednak pozbędzie się już nadmiaru energii staje się niezwykłym, choć dalej bardzo trudnym koniem. Potrafi się szarpać, sprawdzać jeźdźca, odmawiać wykonania poleceń, tak długo, aż jeździec odpuści (co może być wręcz katastrofalne w skutkach, bo koń zacznie sobie robić po prostu to, co mu się podoba), bądź aż to jemu się znudzi. Większość treningów z nim to prawdziwa walka. Ma jednak spokojniejsze dni i wtedy właśnie pokazuje, jak cudownym koniem potrafi być: chodzi równiutko, wyglądając niczym laleczka z bliskiego wschodu, wykonując większość poleceń bez najmniejszego zarzutu i przy okazji bardzo szybko poprawiając swoje błędy.
W terenie: Nie należy do bezpiecznych koni. Nie płoszy się raczej wprawdzie, jednak ponoszenia to u niego coś najzwyklejszego w świecie. Chce się ścigać, czy to sam ze sobą, czy to z innymi końmi, biec przed siebie, gdy tylko widzi zdatną do tego przestrzeń, jednocześnie będąc gotowym pokopać każdego konia za nim i ugryźć tego przed nim. Z tego powodu raczej unikamy wyjazdów w teren z Amirem: lepiej nie ryzykować własnego życia dla takiejprzyjemności, a mamy nadzieję, że z czasem uda nam się sprawić, aby ogier był łatwiejszy do kontrolowania - i dopiero wtedy porządnie zabierzemy się za ćwiczenie z nim wyjazdów poza teren stajni.
W stosunku do ludzi: Potrafi być na prawdę wredny i agresywny, szczególnie względem obcych. To koń, który nie boi się człowieka i bez problemu go ugryzie, czy kopnie. Zdarza się też, że zacznie wyrywać się i stawać dęba, gdy jest prowadzony na uwiązie, a akurat coś mu się nie spodoba. Dlatego też wolimy, aby nie zbliżał się do niego nikt niedoświadczony. Na całe szczęście, jeśli czuje względem człowieka już jakiś szacunek zmienia się w naprawdę potulnego i miśkowatego konia, bezustannie jednak sprawdzając, czy ta osoba aby na pewno nadaje się na przewodnika. Dalej potrafi też być wredny, szczególnie podczas siodłania: bardzo nie lubi zapinania popręgu i chyba po prostu nie może powstrzymać się, aby nie spróbować ugryźć tego człowieka, czy też konia, który stoi najbliżej.
Podczas podróży: Nie boi się koniowozu. Raz nawet udało mu się uciec z pastwiska i schować przed deszczem właśnie w takowym, akurat otwartym. Dlatego teoretycznie nie powinno być z nim problemów... ale Amir, jak to Amir, musi mieć swoje humorki. Zależnie od tego, jaka relacja łączy go z osobą do koniowozu go wprowadzającą potrafi się buntować, wyrywać i próbować stawiać dęba - bo najzwyczajniej w świecie nie widzi mu się nie raz kilkugodzinna podróż - ale i przy odpowiednim podejściu da się go do środka wprowadzić bez problemu. Sama podróż go nieco irytuje, nudzi, przez co czasem nieco kopie w ścianki, zdarza mu sie rżeć, niemniej w dalszym ciągu jest dość rozluźniony. Z wyprowadzaniem zaś jest o tyle trudno, że Amir zwykle tak bardzo chce wydostać się na zewnątrz, że wyskakuje ze środka niczym poparzony, niezależnie od tego, kto go prowadzi, przez co trzeba na niego strasznie uważać.
W stosunku do koni i innych zwierząt: To strasznie dominujący ogier, skory do bójek i kłótni, dodatkowo, jeśli tylko wyczuje grzejącą się klacz, jest na prawdę trudny do opanowania. Z tego powodu z bardzo małą ilością koni się zgadza - jedynie z Forte, z którym wychował się niemal od źrebaka bardzo dobrze się dogaduje i wyraźnie lubi się bawić. Inne konie mają się go słuchać, przepuszczać, schodzić mu z drogi, gdy on tego chce - inaczej zaczyna się walka. Przez jego charakter jest bardzo problematyczny na zawodach, czy jakiś grupowych wyjazdach.
Inne stworzonka zupełnie ignoruje. Jedynie, co raz strasznie zdziwił się na widok owcy, które jakimś cudem pojawiły się na jego pastwisku - zaciekawiły go, jednak nie wiedział co to, jak ma się zachować - zaczął więc wokół nich niemal tańczyć, z daleka stawał dęba, rżał... a owieczki tylko spoglądały na wariującego ogiera rozleniwionym wzrokiem.
W boksie: Zdecydowanie nie lubi stać wewnątrz. Chociaż krótkie stanie w boksie nie robi mu jakiejś kolosalnej krzywdy - jest nieco niespokojny, o ile akurat nie śpi, bądź nie skubie siana - to im dłużej musi stać w bezruchu, tym bardziej nerwowy się robi. Potrafi wtedy nawet reagować agresją względem ludzi wchodzących do niego. Ba, jeśli ktoś za długo stoi przy boksie i albo go za bardzo irytuje swoją uwagą, albo właśnie - nie zwraca na niego uwagi i na przykład głośno rozmawia - może próbować ugryźć. Gdy obok niego przechodzi grzejąca się klacz potrafi robić niezłe larmo, to samo z resztą tyczy się posiłków - to właśnie on najgłośniej ze wszystkich koni na Rancho domaga się pożywienia. Jakby nie było, to w końcu chłopak z charakterem... Szlachcic jeden.
Na padoku Jak na przewodnika stara przystało, Amir jest bardzo czujny: nie ma czasu na zabawy z innymi końmi, czy jakieś dzikie galopy, jako, że czuje powinność sprawdzania, czy wszystkie konie są bezpieczne. Nie raz można go zobaczyć jak kłusuje wokół ogrodzenia, jakby patrolując teren, a gdy się pasie co rusz podnosi głowę, aby sprawdzić, czy wszystkie konie są bezpieczne i nikomu nic nie grozi. Czasem wprawdzie zacznie się z jakimś bawić, niemniej, nie zdarza się to zbyt często. Sprowadzanie go z pastwiska bywa trudne, jako, że zwykle nie chce opuścić koni, jednak zazwyczaj w miarę spokojnie daje się wyprowadzić przez odpowiednią osobę. Gdy obok jego pastwiska przechodzą jacyś turyści, lub obcy ludzie zwykle podchodzi, przygląda się im i albo wraca na swoje poprzednie miejsce, albo kłapnie zębami i będzie czekał, aż odejdą, nie podchodząc jednak, nawet kuszony marchewką, czy innym przysmakiem.
Na zawodach: Z natury trudny do opanowania, podczas pracy na rozprężani potrafi zmienić się w prawdziwego diablika, który próbuje pokopać i pogryźć wszystkie konie wokół. Wprawdzie doświadczony jeździec potrafi nad nim zapanować, ale i tak Amir strasznie się rwie i buntuje, szczególnie, gdy zobaczy akurat grzejącą się klacz. Nie pozwala rozkojarzyć się ani na chwilę, jako, że skutki tego mogłyby być fatalne. W swoim życiu nie jeździł jednak wiele po zawodach i mamy nadzieję, że z czasem przestanie tak szaleć, przyzwyczajony do wyjazdowego rozkładu dnia.
Plesure: Jeżeli uda się go nieco uspokoić przed występem i przy okazji ma dobry nastrój potrafi pokazać się z na prawdę dobrej strony. Ma równe, ładne chody, jest stosunkowo zwrotny, a sama jego rasa sprawia, że cudownie się prezentuje. Zwykle widać, że brakuje mu nieco tego spokoju typowego dla westernowych koni, jednak ze startu na start ten stan się poprawia. Wprawdzie, gdy jeździec przypadkiem straci nad nim kontrole może zrobić się niebezpiecznie - szczególnie, jeśli gdzieś w okolicy jest grzejąca się klacz - jeszcze jednak nie zdarzyło się, aby podczas występu Amir w ogóle zacząłby robić sobie co tylko chce.
Ujeżdżenie: Krótka wodza sprawia, że Amir trzyma się bardziej w ryzach, niż w pleasure, ale przy okazji jest znacznie bardziej zdenerwowany, podirytowany - to koń, który od początku był ujeżdżany w westernie, w klasyce chodzi na prawdę bardzo rzadko i jest to tylko taki dodatek, mający na celu wykorzystanie tlącego się w nim potencjału. Mimo więc, że łatwiej nad nim zapanować, prezentuje się na prawdę dużo gorzej, ponieważ zwykle wyraźnie widać jego stres i zdenerwowanie... ale w końcu to młody koń i większa część życia jeszcze przed nim. Kto wie, może w przyszłości jego zachowanie ulegnie zmianie?
Chody: Wszystkie niskie, z bardzo długim wykrokiem, co sprawia, że jest zdecydowanie najszybszym koniem, jaki obecnie stoi na Rancho. Porusza się bardzo energicznie, z dużą gracją. Mimo wszystko, jeździ się na nim dość specyficznie. Jest to spowodowane właśnie długim wykrokiem, o którym wcześniej wspomniałam - przez niego nawet wyciągnięty kłus wydaje się z siodła wolny, w porównaniu do innych koni z Rancha.
Rodowód: Ojcem Amira jest Chaos Amir, stojący w Summer Berry sportowy ogier, po którym nasz koń prawdopodobnie odziedziczył umiejętności, a już na pewno to właśnie po nim na odmianę na głowie. Został już doceniony na kilku hipodromach i ciągle się rozwija. Matka Amira nie jest wirtulna. Jest to jelenia, wystawowa klacz, w stosunkowo zaawansowanym wieku. Jako młoda, wygrywała wiele wystaw, obecnie jednak spędza czas na pastwiskach, wychowując kolejne piękne źrebaki.
Geneza imienia: Sahab to człon wzięty od imienia matki, Amir zaś - od drugiego członu imienia ojca naszego wierzchowca.

TRENINGI I INNE

  1. Praca z ziemi z Podkową (17.11.2014)
  2. Trening w pleasure pod Szymonem (20.11.2014)
  3. Trening westernowy pod Szymonem (26.11.2014)
  4. Trening ujeżdżeniowy pod Connorem (30.11.2014)
  5. Przyjazd na Rancho Arisha (14.11.2014)
  6. Wizyta kowala (21.11.2014)

AKTUALNOŚCI

-

Comments system

Disqus Shortname